sobota, 30 października 2010

Głupi = głuchy?

Kiedy proszę ludzi, aby powtórzyli coś wolno mówią owszem, w zmienionym tempie, ale niemalże wrzeszcząc?! Ciekawe... Galllena może i głupia, ale czy na pewno głucha? :-).
Używam stoperów podczas koncertów rockowo - metalowych, ale teraz to już pewna jestem, że ogłuchnę robiąc zakupy :-P.
Poza tym to znowu wylądowałam w Dojczland. Przyjechałam pewnego dnia nad ranem taszcząc ze sobą walizę mięsa oraz słoików. O filiżankach i ściereczkach nie wspomnę, hihi. Jedym słowem to nie ufam niemieckiej jakości no i smak mam jeszcze ojczysty.
Ach Polsko! Za chlebem Panie, za chlebem! :-)

4 komentarze:

  1. no coś w tym jest !
    zazwyczaj cos powtarzając mówimy głośniej
    no ja np jak powtarzam cos Kubali pincetsetny to się drę normalnie :-)

    zmorka

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha, no tak, ja bym się darła jak opętana już przy trzecim razie :-P, ale tak już przy drugim mam tu ogłuchnąć? Życie :-)

    OdpowiedzUsuń